RSS
sobota, 26 stycznia 2008
Boston Manor - chwilowy przystanek
Minusy: niewielkie wynagrodzenie
Plusy: Blisko domu, moge przychodzic w dowolnych godzinach,
robic zlecenia, co pozwala na dalsze chodzenie na interview
Tak czy inaczej: jest praca.

sobota, 19 stycznia 2008
Czas na zmiany
"Mefju ale co ty mi tu mowisz ze w Polsce cos
tam nie musiales, mamy inny system pracy.
Nie jestesmy w Polsce!
Codziennie kilka zebran, omawianie projektow,
wszystko odbywa sie bardzo szybko, nie nadazylbys,
Popracuj w sredniej agencji przez pol roku,
poprawisz angielski to mozesz przyjsc do nas"


Ogilvy.com zaprosilo mnie na rozmowe za tydzien.
To jedyne miejsce gdzie nawet nie odwazylbym sie wyslac cv.
Pewnie uslysze to samo: where is your fluent english?

Przewiduje zmiany od lutego.
Polroczny pobyt w czyscu czyli sredniej agencji reklamowej.

To ja spiewam ponizej.
Teledysk absolutnie mnie wyraza,
bo nadchodzi wolnosc i swoboda.


niedziela, 13 stycznia 2008
From doubt to fine human hope

Art director from the lead multimedia agency said:

Matthew, your design is perfect, but language is unfluent.
I have to speak with my boss about you.
I need you. I'll try persuade him that it's not a big problem.
I don't want promise you anything. We'll see...


niedziela, 06 stycznia 2008
Dwie rzeczy


Bylem na tym osiedlu dzisiaj kolo Chelsa Bridge. Nie wiem czy sie cieszyc czy plakac
ze spadaja ceny nieruchomosci w USA. Moze moj szklany dom pod NY
bedzie kosztowal mniej?




Zmarl operator Edward Klosinski (kadr z jego filmu powyzej). Mial 65 lat.
Zostalo mi okolo 34? I znowu wszystko sie przewartosciowuje.
I juz wiem ze zrobie ten film. Chocby w Londynie po pracy.
Chocby z kamera w rece.