RSS
wtorek, 26 lutego 2008
No i o czym mialbym napisac?

Jest mi po prostu dobrze.
Niech to sie nigdy nie skonczy.

poniedziałek, 18 lutego 2008
Osiagniecia w komunikacji
Recent works: mobile phone shop and logos

 

niedziela, 10 lutego 2008
Southwark - polroczny przystanek
Od srody mam stala prace w sredniej firmie,
za srednie pieniadze w fajnym miejscu .

Niby wiedzialem ze ze tak bedzie,
ale powrotu z pracy w pierwszy dzien
nie zapomne do konca zycia.

niedziela, 03 lutego 2008
Cloudy Sunday
One to wiedzialy, one mnie rozpracowaly
Preferuje polskie jedzenie, dlatego chodze do polskich sklepow.
Domyslilem sie ze ekspedientki sa z Polski,
wiec po co mam do nich mowic po angielsku.
Wiec pytam:

- Mowisz po polsku
- No
- Prosze 30 deko tego sera salami
- Pokroic?
- Tak
- Na cienko czy na grubo?
- Na cienko


I wtedy obie popatrzyly sie na siebie z usmiechem, w absolutnym porozumieniu.
Bo wiedzialy ze mnie nie stac, nawet nie musialy pytac.
Bo na grubo to bym sobie mogl kupic, ale chyba na wigilie.

Wiedzialy ze tutaj zrywam azbest jak ich pierwszy chlopak z Polski
(bo teraz to juz sa obie z anglikami ...
a jeden z nich to ma nawet swoj samochod ciezarowy)