RSS
czwartek, 24 lutego 2011
Jest noc a ide do lodówki po mozarelke.

Sluchalem w tym tygodniu chyba kilkadziesiat razy tych dwoch ponizej.
Obydwa o śmierci.


Realizuje mój plan.
Jestem spełniony.
Nie marnuje czasu prawie.

środa, 16 lutego 2011
Migawki z iphona

poniedziałek, 07 lutego 2011
Rzadko mi ktoś robi zdjecia. Zawsze ja komuś.


wtorek, 01 lutego 2011
Początek podróży

Była niespodziewana jedna wyprawa na Rayners Lane.
W zupełnie nieoczekiwanym momencie.

"Zazwyczaj jesteśmy zdolni ale leniwi.
Ona jest zdolna i pracowita
"


Warto być wyrazistym, oni mu robili zdjęcia
choć było 200 innych osób.