RSS
piątek, 22 kwietnia 2011
Wielki piątek

G.P. idzie w trampkach Conversach.
Na Richmond nie ma wiele osób.
Pare wybranych.


czwartek, 14 kwietnia 2011
never@notnow.com

Nigdy nie dowiem się kto za to zapłaci.
Osoby które się kontaktują - zawsze przez kogoś,
nie chcą podawać kogo reprezentują.

Ale przy tym samym szalonym wysiłku jaki w to wkładam
sprzedaż jest pewna. I nie robi to na mnie wrażenia.
Nie wiadomo tylko kiedy. Chciałbym jak najszybciej.
W tym roku. W przyszłym też się nie obrażę,
bo będę miał czas na skończenie tych dwóch rzeczy o Londynie.




czwartek, 07 kwietnia 2011
W tym tygodniu codziennie rano

Otwieram drzwi od kuchni,
wchodzę troche do ogrodu
i patrze sie na słońce.

A wieczorem
smooth jazz.