RSS
środa, 31 października 2012
Budapest, Magyarország

Pilem tokaj. Jadlem gulasz.
Węgrzy (czyli ugrofinowie) nie wyjechali, wogole nie ma ich w UK. Z wyjatkiem tych ktorzy studiowali w Londynie jak glowna aktorka tego filmu (u ktorej mieszkalem).

Wegrzy naprawde nas lubia - przy sprawdzaniu paszportu w jedna i druga strone - popatrzyl na okladke: Polska. I nie zagladal do srodka. Robili to demonstracyjnie. Nigdzie tak nie mialem.


czwartek, 25 października 2012
Dublin, Howth, Malahide

Dublin to nie mały Londyn jak wydawało mi się.
Irlandczycy to też nie anglicy.

poniedziałek, 15 października 2012
Provence, Marseille, Îles du Frioul...

Jadlem tez kasztany.
Co ja zrobie ze nie moglem wyjsc z tego koncertu bo tak podobal mi sie francuski.
Szkola zycia na St Charles. Czekac. I przyszla.   'idz i zrob'.  Za szybko powiedzialem: nie udalo sie.
Juz Jestem english. Wiem to na pewno. Bo to sprawdzilem kupujac bilet na nocny pociag.
Ryby akwariowe obok mojej glowy.
Widzialem w sumie 1/4 tego co mozna bylo w tym miescie.
Nie zawsze tak jest.

środa, 03 października 2012
Helsinki, Tampere, Turku